poniedziałek, 20 maja 2013

Powiew świeżości czy mizerności?



Obecna Kadra:

Bramkarze

  • 12. Michał Miśkiewicz, Data i miejsce urodzenia: 20 stycznia 1989 (24 lata), Kraków.
  • 25. Sergei Pareiko, Data i miejsce urodzenia: 31 stycznia 1977 (36 lat), Tallinn.
  • 30. Gerard Bieszczad, Data i miejsce urodzenia: 5 lutego 1993 (21 lat), Dębica.

    Obrońcy

  • 2. Kew Jaliens, Data i miejsce urodzenia: 15 września 1978 (34 lata), Rotterdam. Zarobki: 1,56 miliona PLN (2012).
  • 3. Gordan Bunoza, Data i miejsce urodzenia: 5 lutego 1988 (25 lat), Ljubuški.
  • 4. Osman Danilo Chávez Güity, Data i miejsce urodzenia: 29 lipca 1984 (28 lat), Santa Fé.
  • 6. Arkadiusz Głowacki, Data i miejsce urodzenia: 13 marca 1979 (34 lata), Poznań.
  • 21. Łukasz Burliga, Data i miejsce urodzenia: 15 maja 1988 (25 lat), Sucha Beskidzka. Zarobki: 144 000 PLN (2012).
  • 22. Marko Jovanović, Data i miejsce urodzenia: 26 marca 1988 (25 lat), Arilje.
  • 33. Michał Czekaj, Data i miejsce urodzenia: 13 lutego 1992 (21 lat), Kraków.
  • 34. Alan Uryga, Data i miejsce urodzenia: 19 lutego 1994 (20 lat), Kraków.
  • 41. Paweł Stolarski, Data i miejsce urodzenia:28 stycznia 1996 (17 lat), Kraków.

    Pomocnicy

  • 5. Kamil Kosowski, Data i miejsce urodzenia: 30 sierpnia 1977 (35 lat), Ostrowiec Świętokrzyski. Zarobki: 120 000 EUR (2011).
  • 7. Radosław Sobolewski, Data i miejsce urodzenia: 13 grudnia 1976 (36 lat), Białystok. Zarobki: 200 000 EUR (2013)
  • 10. Łukasz Garguła, Data i miejsce urodzenia: 25 lutego 1981 (32 lata), Żagań. Zarobki: 210 000 EUR (2013)
  • 14. Damian Buras, Data i miejsce urodzenia: 21 kwietnia 1994 (20 lat), Kraków
  • 15. Emmanuel Sarki, Data i miejsce urodzenia: 26 grudnia 1987 (25 lat), Kaduna.
  • 19. Patryk Małecki, Data i miejsce urodzenia: 1 sierpnia 1988 (24 lata), Suwałki. Zarobki: 800 000 PLN (2013).
  • 20. Michał Chrapek, Data i miejsce urodzenia: 3 kwietnia 1992 (21 lat), Jaworzno.
  • 28. Cezary Wilk, Data i miejsce urodzenia: 12 lutego 1986 (27 lat), Warszawa.
  • 45. Daniel Brud, Data i miejsce urodzenia: 20 maja 1989 (24 lata), Kraków.
  • 77. Ivica Iliev, Data i miejsce urodzenia: 27 października 1979 (33 lata), Belgrad.

    Napastnicy

  • 8. Cwetan Genkow, Data i miejsce urodzenia: 8 lutego 1984 (29 lat), Mezdra. Zarobki: 1,32 miliona PLN (2012).
  • 9. Rafał Boguski, Data i miejsce urodzenia: 9 czerwca 1984 (28 lat), Ostrołęka. Zarobki: 100 000 EUR (2012).
  • 23. Daniel Sikorski, Data i miejsce urodzenia: 2 listopada 1987 (25 lat), Warszawa.
  • 42. Michał Szewczyk, Data i miejsce urodzenia: 17 października 1992 (21 lat), Chorzów.
  • 54. Dawid Kamiński, Data i miejsce urodzenia: 13 lutego 1995 (18 lat). 


  • Prognozowana kadra (średnia wieku 23 lata) została wytypowana w oparciu o informację, plotki , które uzyskałem na temat klubu. Większość zawodników, "skreślonych" jest u schyłku kariery dlatego też uznałem że w przyszłym sezonie już ich nie zobaczymy. Nie jest związane to z formą samych zawodników. Dla przykładu - obecnie Kamil Kosowski gra dużo lepiej od wszystkich naszych "młodych wilczków" jednak lata lecą nieubłaganie a siwych włosów coraz, coraz więcej... Drugim wiodącym argumentem do wykluczenia zawodnika w przyszłym sezonie są zarobki, tutaj Cwentan Genkow idealnie wpasowuję się w konwencje - Drogi, jakościowo na średnim poziomie ( w tym sezonie)
    Myślę, że czas na konkretne odświeżenie szatni. Dość już udawania i uznawania młodych za utalentowanych. Czas na pokazanie tych atrybutów na murawie. Życzyłbym sobie zostawić jednego bądź dwóch zawodników wiekowych, którzy tworzyli by atmosferę w szatni, potrafili "opier...lić" i zmotywować kiedy sytuacja tego wymaga.

    Po blamażu z Śląskiem Wrocław bardzo dobrze skwitował całą sytuację Kamil Kosowski:
    Nie spodziewałem się może, że różnica w grze między nami, a Śląskiem będzie aż tak duża, ale… No właśnie. Niektórzy nasi piłkarze, szczególnie ci młodzi, którzy mają duże możliwości i jakość, w tym meczu tego nie pokazali. Zawsze z młodymi piłkarzami miałem dobry kontakt, ale oni muszą sobie uświadomić, że w wieku 18, 19 czy 20 lat piłkarze na świecie decydują o obliczach drużyn. Jeśli chcą grać w Wiśle, to muszą ten ciężar udźwignąć. Oni muszą w każdym meczu udowadniać, że są wartościowymi zawodnikami. Nie tylko zmiennikami Arka Głowackiego, Radka Sobolewskiego czy kogoś jeszcze innego. Ja też kiedyś byłem młody, wchodziłem do zespołu. Trzeba walczyć o pierwszy skład i pokazywać, że jak się go wywalczy, to się już nie odda.
    Dla mnie jest to niewytłumaczalne. Pewne rzeczy mówimy sobie przed meczem, a później w 2 minucie tracimy bramkę. Pomimo tego między 10 a 30 minutą nie wyglądało to źle. Mieliśmy kilka akcji z pierwszej piłki, ale oczywiście bez wykończenia. A później przyszedł “dzwon" na 2:0 i było pozamiatane.
    Wiśle w nowym sezonie potrzeba jakości i to zdecydowanie! Nie wiem, ile trzeba zrobić transferów. To nie jest pytanie do mnie, ale jeśli ktoś będzie wychodził na boisko, to musi sobie zdawać sprawę z tego, jaką koszulkę zakłada.
    Młodzi zawodnicy muszą zrozumieć co oznacza Biała Gwiazda, z czym związany jest ten symbol i co dla tej drużyny powinni robić. Wiek, młodość predysponuję tą grupę zawodników do biegania i walki dużo większej od tych starszych. Nie ma to niestety zupełnie odzwierciedlenia na boisku w żadnym z meczów w tym sezonie. Kibice oglądający mecze mają tego świadomość, tym ciężej oglądać tą mizeriadę. Brakuję nam jakość ale brakuję też zęba i zaciętości. Możemy być średni ale musimy walczyć. Każdy zawodnik po meczu musi z ręką na piersi powiedzieć że dał z siebie 150% a kibic widzieć walkę bo tego wymaga koszulka Wisły Kraków.

    piątek, 26 kwietnia 2013

    Wisła - Widzew 26.04.2013

    Wisła Kraków 1:0 Widzew Łódź
    (50' Małecki)


    Wygrana, bez perspektyw.
    3 punkty, które nic nie zmieniają. Teoretyczne 3 punkty, do miejsca premiowanego grą w pucharach. Praktycznie - forma na katastrofalnym poziomie, bez pomysłu i jakości. Tomek Kulawik dogorewa na stanowisku a drużyna zapada w czeluści mizerności.

    Zawodnik a raczej anty zawodnik meczu - Osman Chavez. Podobnie jak w całym sezonie, poniżej krytyki. Czerwona kartka za głupotę i brak formy. System 0-1 (czyt. zerojedynkowy) nie zadziałał co zaowocowało czerwoną kartką. Zadziwiająca forma obrońcy, który kilka nie tak dawno był szykowany do wyjazdu na "bogaty" zachód



    Drobny pozytyw to dwójka młodych piłkarzy - Stolarski i Uryga. Niestety jakościowo wpasowali się w poziom drużyny czyli poniżej krytyki.

    Pozwoliłem sobie ocenić piłkarzy po meczu (skala 1-10):

    Michał Miśkiewicz - 3 (sprokurowanie czerwonej kartki, słaba gra nogami)
    Paweł Stolarski - 6 (szybkość, ambicja)
    Osman Chávez - 1 (czerwona kartka, technicznie i fizycznie tragedia)
    Alan Uryga - 4 (słaba szybkość, zagubił się parokrotnie)
    Łukasz Burliga - 5 (rozegrał cały mecz ale czy ktoś to pamięta?)
    Patryk Małecki - 7 (Men of The Match, bramka... ktoś zrobił w tym meczu więcej?)
    Radosław Sobolewski - 6 (bez historii, waleczny jak zawsze, słabo widoczny)
    Cezary Wilk - 6 (zawsze do końca, nie błyszczał)
    Michał Chrapek - 6 (sprawnie próbował rozgrywać, niestety tylko próbował)
    46. Łukasz Garguła - 3 ( mizeria...)
    Emmanuel Sarki - 6 (szybkość i technika na świetnym poziomie, niestety dzisiaj słabo wykorzystana)
    Rafał Boguski - 3 (forma mocno w dół od początku rundy, czas na ławkę?)
    58. Arkadiusz Głowacki - 5 (jego gra dużo pewniejsza niż Pastora Osmana)

    sobota, 9 marca 2013

    Typer

    Bardzo proszę o przesyłanie danej!

    Typer będzie podstawą do analizy na sezon 2012/2013 przez drużynę Wisły, potencjalne miejsce w tabeli, ilość punktów i zagrożenie spadkiem w tym sezonie.

    Sprawdźmy jak znamy się na polskiej "Ekstraklasie"

    Krótkie objaśnienie pod formularzem. 




    Objaśnienie na podstawie meczu Wisła Kraków - Podbeskidzie.
    • Wisła jako gospodarz, 
    • 1 oznacza wygraną Wisły, 
    • 2 oznacza wygraną Podbeskidzia 
    • X oznacza remis.

    Pomyłka drużyny Borskiego

    Odrobinę po fakcie, tuż przed meczem z Polonią chciałbym wyrazić swoje 3 słowa na temat pomyłki sędziego w ostatnim meczu z Podbeskidziem.

    Pierwszą rzeczą, z którą się nie zgadzam to ogólna nagonka na Marcina Borskiego, który podjął prawidłową decyzję o przyznaniu rzutu karnego.
    Błąd popełnił zespół sędziowski pod przewodnictwem Marcina Borskiego a to różnica. Skład sędziowski nie został przecież ustalony przez warszawskiego arbitra. Pana Marcina uważam w dalszym ciągu za dobrego arbitra, patrząc przez pryzmat polskich "fachowców".
    Przechodząc do samego zdarzenia, zastanawia mnie fakt dlaczego Sebastian Tarnowski - "sędzia dodatkowy", który miał do zdarzenia odkryty teren, odległość około 6 metrów do tego był ewidentnie skupiony na tym wydarzeniu podjął tak kuriozalną decyzję.
    W szkole sędziowskiej z całą pewnością, takie zdarzenie  uznawane jest za instruktażowe.

    Co więcej sędzia dodatkowy, musiał być przekonany w 110% jeśli odważył się zmienić pierwszą decyzję arbitra głównego.
    Co nim kierowało? Chęć rozgłosu? Szum wokół swojego nazwiska? Czy może rzeczywiście nie widział przewinienia?
    Pan Sebastian uznawany jest w kręgu sędziowski za bardzo rozwojowego, perspektywicznego, młodego arbitra, którego kariera bardzo szybko się rozwijała. Właściwie użyta forma czasu przeszłego z racji na poniedziałkową "awarię", nie jest tu przypadkowa

    Jestem w stanie zrozumieć ten błąd, w końcu sędzia piłkarski nie jest nadczłowiekiem. Z drugiej strony, Wisła musi z Podbeskidziem na własnym stadionie wygrywać  w sposób niezaprzeczalny, różnicą kilku bramek i nie jedną bramką strzeloną z karnego.
    Jednego jednak nie potrafię zrozumieć - gdzie słowa - "Przepraszam, tak zawaliliśmy tą sytuacje. Mecz nam nie wyszedł".
    W zamian usłyszałem od Zbigniewa Przesmyckiego - kierownika kolegium sędziowskiego, że Nasz "Boguś" mógł inaczej się wywrócić, lub, że w 10 minucie spotkania sędziowie podjęli prawidłową decyzję.

    Dziękuje, nie skorzystam z tego usprawiedliwienia.

    Pomimo że na boisku padl remis po tym spotkaniu są przegrani i jest to zespół sędziowski. Powtórka wideo, to moja odpowiedź na to i kolejne tego typu zdarzenia. Najwyższy czas na innowacyjność!