wtorek, 5 marca 2013

Sobolewski z 90 minuty

Zdumiewające...



Dla niektórych obserwatorów wczorajszego spotkania głównym powodem przegranej był nieudolny strzał Sobolewskiego z 90 minuty...

Ciężko nawet komentować takie opinie.







Moje wnioski  po meczu z Podbeskidziem:

  • Faul ewidentny, karny powinien zostać przyznany.
    Wprowadzenie 5 sędziów nic nie daję, czas na zapis wideo.
  • Brak pomysłu na grę ofensywną drużyny.
    Drużyna nie potrafi skonstruować akcji na połowie przeciwnika.
  • Brak wizji drużyny przez trenera Tomka Kulawika.
    Niestety Tomku za wysokie progi, pomysł z Burligą w środku delikatnie mówiąc nie trafiony, grając "u siebie" drużyna boi się zaatakować lub atakuję zbyt małą ilością graczy.
  • Słabe przygotowanie fizyczne drużyny.
    Chrapek wchodzący na boisko w drugiej połowie biega z szybkością przeciętnego kibica, zero świeżości.
  • Bardzo słaba gra defensywnych pomocników.
    Wilk i Sobolewski nie potrafią podać piłki do przodu, za duże odległości między obroną a pomocą w drugiej połowie.
  • Widoczny brak Meliksona.
    Nie posiadamy "mózgu drużyny" wszystkie ataki nie mają żadnego zamysłu, nikt nie potrafi wziąć ciężaru gry na siebie.
  • Dobry doping i oprawa.
    Przy tym wszystkim jakość kibicowania jest na zadziwiająco wysokim poziomie, 10 tys. na takim meczu to też świetny wynik.
  • Obrona nie traci w 2 meczu bramek.
    Obrona poza paroma błędami w 2 połowie spisuję się przyzwoicie - należy wziąć poprawkę na grę na swoim stadionie oraz kolejne roszady na tych pozycjach. Dobra gra Bunozy.
  • Ofensywa nie potrafi w 2 meczu strzelić bramki.
    Nie posiadamy napastnika potrafiącego ustawić się w polu karnym, przyspieszyć czy wystawić się na pozycję. Wszyscy obecni napastnicy nadają się co najwyżej do pomocy.
  • 2 punkty zdobyte na najsłabszych drużynach Ligi.
    Aż ciężko myśleć co będzie dalej, już za tydzień Polonia Warszawa na wyjeździe.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz